Miś Wojtek

Miś Wojtek z żołnierzem Armii Polskiej na Wschodzie, Iran

Miś Wojtek z żołnierzem Armii Polskiej na Wschodzie, Persja

Miś Wojtek to syryjski niedźwiedź brunatny, który w kwietniu 1942 r. w Persji trafił do żołnierzy Armii Andersa. Młodzi ludzie spragnieni towarzystwa zwierząt po kilku latach ciężkich przeżyć na zesłaniu w Rosji Sowieckiej z radością przyjęli nowego towarzysza. Miś na początku karmiony był mlekiem skondensowanym z butelki ale rósł szybko i został oficjalnie wciągnięty na stan ewidencyjny 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii i z tą jednostką przeszedł cały szlak bojowy z Iranu przez Irak, Syrię, Palestynę, Egipt i Włochy.

Wojtek miał stopień kaprala, jadał razem z żołnierzami i spał z nimi w namocie, potem w osobnej drewnianej skrzyni. Był łagodny i uwiebiał ludzi, jedna z opowieści mówi o jego pomocy w noszeniu amunicji podczas bitwy pod Monte Cassino.

Po wojnie wraz z żołnierzami trafił do Winfield Park koło Glassgow w Szkocji gdzie 15 listopada 1947 r. po demobilizacji jendostki wojskowej pożegnał swoich przyjacioł i resztę życia spędził w ogrodzie zoologicznym w Edynburgu gdzie często odwiedzali go żołnierze już w cywilu. Zmarł 2 grudnia 1963 r. w wieku 22 lat, w sile wieku ważył 500 funtów i mierzył 6 stóp.

Dla żołnierzy 2 Korpusu Polskiego był wyjątkowo ważnym przyjacielem z którym dzielili trudy tułaczki, samotności po utracie bliskich, tęsknoty za Polską. Jednocześnie wprowadzał radość, powodował wybuchy śmiechu a przede wszystkim był z żołnierzami każdego dnia podczas trudnych chwil.

Miś Wojtek ma kilka pomników łącznie z nowym odsłoniętym jesienią 2015 r. w Edynburgu. Dla kolejnych pokoleń jego historia to historia Armii Andersa.